Przejdź do głównej zawartości

W świecie bajkowych ilustracji – Muzeum Erwina Mosera ⑤

Co robi mysz, gdy jej gniazdo zostanie zalane? Jak małe jeżyki ratują się przed lisem? Jakie przygody z latającym pudłem miał niedźwiedź Bruno? A ile przygód miał pingwinek Pepe? Zapewne nie potraficie odpowiedzieć na powyższe pytania. To dlatego, że bajowe książeczki Erwina Mosera nie doczekały się polskich wydań. Niestety.
Muzeum Erwina Mosera w Gols zapewne nie będzie dla nikogo docelową destynacją ale warto tu wstąpić będąc w pobliżu. Erwin Moser urodził się w 1954 r. we Wiedniu, ale jego rodzinnym miastem jest Gols w Burgenlandzie. Był autorem i ilustratorem książeczek dla dzieci. Wydał ponad 100 książek, z czego wiele zostało przetłumaczonych na inne języki. Pastelowe ilustracje jego książek na długo zapadają w pamięć. W 2014 r., na 60-lecie urodzin, jego rodzinne miasto poświeciło mu małe muzeum. Zmarł niecały rok temu, w październiku 2017 r.
Dla nas wizyta w Gols była jednym z ważnych punktów wyjazdu do Burgenlandu. Muzeum znajduje się w centrum tej niewielkiej miejscowości, w najstarszym budynku Gols. Zajmuje trzy niewielkie izby, w których wystawione są ilustracje książeczek Mosera oraz kilka innych grafik. Na obszernym stole pośrodku największej z izb rozłożono różnojęzyczne wydania książek Autora. Można tu usiąść i śledzić historie zwierzęcych bohaterów książeczek. Ulubionymi bohaterami Mosera były myszy i koty, które najczęściej spotkamy na kartach rozłożonych na stole książek.
Myszy i koty najczęściej spotykamy na kartach rozłożonych na stole książek
Dla kogo perspektywa spotkania z bohaterami książek Erwina Mosera nie jest wystarczającą zachętą do odwiedzenia Gols, być może skłoni go do tego sąsiedztwo winoteki (Weinkulturhaus). Gols jest jednym z ośrodków produkcji wina w Austrii, a w winotece można zobaczyć, spróbować i kupić produkty tutejszych winiarzy. Przyjeżdżając tu jesienią, można dostać młode wino z tegorocznych zbiorów.
można zobaczyć, spróbować i kupić produkty tutejszych winiarzy

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na narty w Beskidy – wyciąg na Dębowiec ⑥

Zima w pełni, czas wybrać się na narty. Pojawia się zatem pytanie, gdzie? Szeroko rozreklamowane największe beskidzkie ośrodki narciarskie, jak Szczyrk, czy Korbielów, są doskonale znane i opisane. Poza nimi funkcjonuje jednak duża ilość mniejszych ośrodków i wyciągów narciarskich. Większość z nich ma swoje strony internetowe z podstawowymi informacjami dla turystów. Czy jednak można wierzyć zawartym w nich zapewnieniom, że przyjazd do nich jest świetnym pomysłem? Postanowiłem sam się o tym przekonać. Na pierwszy wyjazd wybrałem Dębowiec w Bielsku-Białej . Formalnie jest to Ośrodek Rekreacyjno-Narciarski Dębowiec . To obiekt całoroczny, ale my sprawdzimy, co ma do zaoferowania narciarzom. Dużą jego zaletą jest położenie – na peryferiach Bielska-Białej, co powoduje, że dojazd nie jest obarczony ryzykiem utknięcia w korku, w którejś z beskidzkich dolin, a ponadto do samego ośrodka prowadzi dobrej jakości droga. Zatem jedźmy. Z przelotowej ulicy Bielska-Białej, czyli ulicy Party...

Na narty w Beskidy – wyciąg na Stary Groń ④

Drugim przystankiem w naszej narciarskiej wędrówce po Beskidach jest Brenna . W samym centrum miejscowości, dokładnie naprzeciw kościoła, znajduje się Ośrodek Narciarski „Pod Starym Groniem” . Dojazd do ośrodka jest stosunkowo prosty. Z drogi krajowej S52 koło Skoczowa zjeżdżamy w stronę Brennej. Szosa jest mało komfortowa, pełna różnej wielkości dziur. Dopiero w samej Brennej wjeżdżamy na wyremontowany odcinek drogi. Niestety na całej trasie nie ma żadnego drogowskazu, kierującego do Ośrodka, trzeba poruszać się na wyczucie. Na szczęście wjeżdżając do centrum miejscowości, na przeciwległym zboczu doliny, po prawej stronie można zobaczyć trasę zjazdową, co nie znaczy, że dojazd staje się oczywisty. Trzeba bowiem zjechać w prawo, w trudną do dostrzeżenia wąską, boczną drogę. Kieruje w nią drogowskaz do „Koziej Zagrody”. Czeka nas jeszcze przeprawa wąską betonową kładką przez potok. czeka nas przeprawa przez potok Za potokiem nadal nie wiadomo, gdzie się skierować. Wyjaśnia...

Na narty w Beskidy – Świniorka ⑥

Kontynuujemy wędrówkę po beskidzkich ośrodkach narciarskich. Jedziemy ponownie do Brennej . Oprócz opisanego w poprzednim poście ➤wyciągu na Stary Groń , działa tu też Ski Dolina , czyli zespół wyciągów na stoku Świniorki . Ośrodek znajduje się w Dolinie Leśnicy. Przed wjazdem do centrum Brennej odbijamy na skrzyżowaniu w prawo. Przejeżdżamy przez rozciągnięte osiedle Leśnica doliną wciśniętą pomiędzy pasmo Równicy i grzbiet Starego Gronia. Dolina coraz bardziej zawęża się, podobnie jak droga, którą zmierzamy na południe. Za osiedlem zaczyna się las i droga robi się wąska. Trudno wyminąć się pomiędzy dwoma śnieżnymi bandami ograniczającymi jezdnię, trzeba uważać. Trasy narciarskiej z samochodu nie dojrzymy, ale kiedy po lewej pokaże się wjazd do kompleksu „Dolina Leśnicy”, to znaczy, że za chwilę zobaczymy parkingi. W rejonie ośrodka znajduje się kilka różnej wielkości placyków i zatoczek przy drodze, gdzie można zostawić samochód. Można też zaparkować w kompleksie wypoczynkowy...